Kielecki radny Maciej Bursztein chce, aby buspasami mogły jeździć samochody osobowe, który podróżują co najmniej trzy osoby. Pismo w tej sprawie skierował już do prezydenta Kielc.

– Takie rozwiązanie z powodzeniem jest stosowane w Rzeszowie. Powinno pomóc rozładować korki i zachęcać kielczan do podróżowania jednym samochodem w kilka osób – napisał w swojej interpelacji Maciej Bursztein.
Na taką propozycję odpowiedział już prezydent Kielc Bogdan Wenta, który nie ukrywa, że pomysł mu się nie podoba i jest jego przeciwnikiem.
– Tworzenie pasów ruchu przeznaczonych tylko dla autobusów ma za zadanie zwiększać atrakcyjność transportu publicznego i jest zgodne z przyjętym planem zrównoważonej mobilności. Natomiast dopuszczenie do poruszania się po pasie ruchu dla autobusów innych pojazdów powinno być ograniczone w takim stopniu, aby pojazdy te nie powodowały utrudnienia ruchu autobusów – napisał Bogdan Wenta.
Prezydent dodał też, że w Kielcach po buspasach mogą się poruszać już m.in. taksówki, pojazdy uprzywilejowane oraz motocykle.
– Poszerzenie grona użytkowników upoważnionych do jazdy buspasami w postaci samochodów osobowych, którymi podróżują minimum 3 osoby, będzie niemożliwe do efektywnej kontroli w zakresie liczby przewożonych osób. Sytuacja ta będzie również sprzyjać pojawianiu się nadużyć w postaci dodatkowych nieuprawnionych pojazdów, których samotnie podróżujący kierowcy będą chcieli unikać zatorów – czytamy w odpowiedzi prezydenta Kielc.
Zdaniem Bogdana Wenty, gdyby wprowadzono takie rozwiązanie, mogłyby w przyszłości dochodzić do opóźnień autobusów komunikacji miejskiej.