Wraz z nadejściem jesieni rusza też sezon infekcyjny. Niemalże wszędzie otaczają nas osoby, które kichają i kaszlą na potęgę. Lepiej zapobiegać, niż leczyć, dlatego już teraz do rodzinnej rutyny wprowadź zdrowe nawyki, dzięki którym Wasze organizmy będą w pełni przygotowane na to jakże trudne wyzwanie. O jakich mowa? Sprawdź!
Co obniża odporność jesienią?
W okresie jesienno-zimowym organizm może potrzebować dodatkowego wsparcia. Duża w tym rola warunków pogodowych, które zaburzają prawidłowe funkcjonowanie barier ochronnych. Do głosu dochodzi chłodne powietrze, które zaburza pracę rzęsek w jamie nosowej. Odpowiadają one za eliminację patogenów z powietrza, które wydychamy. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej.
Jeśli już jesteśmy przy niskich temperaturach, wirusy wprost je uwielbiają. Wówczas przenoszą się drogą kropelkową niemalże z prędkością światła. Przebywanie w dużych skupiskach ludzi stwarza wręcz idealne warunki do ich rozprzestrzeniania się. W tym wymagającym okresie trzeba więc jeszcze mocniej dbać o higienę i przypominać o niej dzieciom.
Jesienią ogrzewanie w pomieszczeniach zaczyna działać na pełnych obrotach. Niska wilgotność nie pomaga Twojej skórze i błonom śluzowym zachować swoich funkcji ochronnych. Przesuszone nie przeciwdziałają patogenom tak skutecznie, jak powinny.
W grę wchodzi również dieta uboższa w świeże warzywa i owoce. Są one prawdziwą skarbnicą witamin i minerałów, które wspierają pracę układu odpornościowego. Na domiar złego krótsze dni przekładają się na mniejszą ilość promieni słonecznych, które są niezbędne do syntezy skórnej witaminy D. Ta natomiast także ma nie lada wpływ na odporność organizmu niezależnie od wieku.
Jak dbać o odporność całej rodziny?
Na wprowadzenie zdrowych nawyków nigdy nie jest za późno. Jednak im wcześniej zaczniesz, tym szybciej zauważysz pierwsze efekty. Co ważne, nie musisz wywracać życia całej rodziny do góry nogami. Zmiany będą niewielkie, ale zrobią przysłowiową różnicę.
Odpowiednio zbilansowana dieta
Im bardziej różnorodnie na Waszych talerzach, tym lepiej dla Waszych układów odpornościowych. Ludzki organizm potrzebuje odpowiedniej ilości energii, białka, nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin i składników mineralnych, aby móc skutecznie stawiać czoła mikroorganizmom chorobotwórczych.
Serwuj całej rodzinie przede wszystkim warzywa i owoce. Kryje się w nich prawdziwe bogactwo witamin A, C, D, E i z grupy B. Do tego są skarbnicą antyoksydantów, które dzielnie zwalczają nadmiar wolnych rodników w organizmie. Te są odpowiedzialnie za zaburzenie jego wewnętrznej równowagi, powstawanie stanów zapalnych czy też przyspieszenie procesów starzenia. W kolorowych warzywach i owocach znajdziesz także minerały, na czele z cynkiem, selenem czy też miedzią.
Pamiętaj również o to, aby zadbać o jelita. Odpowiednio skomponowany jadłospis dostarcza błonnika, który jest sprzymierzeńcem różnorodnego mikrobiomu. Do tego wspiera trawienie i daje uczucie sytości. Odkryj także potencjał, jaki drzemie w fermentowanych produktach. Mowa zarówno o kiszonkach mocno zakorzenionych w polskiej kuchni, jak również nabiale, w tym jogurtach, kefirach czy maślankach.
Dodatkowe wsparcie odporności
W codziennej diecie znajdź miejsce również dla naturalnych produktów, które wspierają odporność każdego członka rodziny.
Wśród nich można wyróżnić m.in. tran. To nic innego jak olej ze świeżych wątróbek dorsza atlantyckiego, który obfituje w nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3. Mowa o duecie DHA i EPA. Nie dość, że wspierają one prawidłową pracę m.in. mózgu, układu nerwowego czy też serca, to w dodatku stymulują układ odpornościowy do prawidłowej reakcji na patogeny. Do tego wykazują się działaniem przeciwzapalnym, dlatego też mogą pomagać w zwalczaniu jesiennych infekcji i łagodzeniu ich objawów. W tranie znajdziesz także witaminę E, która jest silnym antyoksydantem, jak również witaminę D.
Ta ostatnia wspiera układ immunologiczny na wielu poziomach. W jaki sposób? Wspomaga odporność wrodzoną, czyli pierwszą linię obrony przed wirusami wywołującymi przeziębienie i grypę. Do tego reguluje pracę komórek odpornościowych. A jeśli już dojdzie do infekcji, pomaga złagodzić towarzyszący im stan zapalny. Wszystko dlatego, że przyczynia się do obniżenia produkcji cytokin prozapalnych. Witaminę D warto więc suplementować zwłaszcza jesienią i zimą. Wybieraj jednak wyłącznie sprawdzone produkty https://olini.pl/kategoria/suplementy-diety, najlepiej na bazie olejów. Powód? Mikroskładnik ten jest rozpuszczalny w tłuszczach.
Jesienią warto również zaprzyjaźnić się z zakwasami, np. z buraków. Powód? Są one źródłem żywych kultur bakterii. Od tego już bardzo krótka droga do wzmocnienia odporności całej rodziny. Podobnie jednak jak w przypadku suplementów dla dzieci (https://olini.pl/kategoria/suplementy-dla-dzieci), pamiętaj o tym, aby wybierać wyłącznie naturalne kiszonki, pozbawione sztucznych dodatków. Koniecznie też przestrzegaj zaleceń producenta co do dawkowania. Przed pierwszym podaniem kiszonek maluchowi nie zaszkodzi również skonsultować się z pediatrą, zwłaszcza jeśli ma on tendencję do alergii pokarmowych.