Miasto Kielce rozważa budowę spalarni odpadów, która miałaby stanowić element nowoczesnego systemu ciepłowniczego. Prezydentka Kielc Agata Wojda potwierdziła prowadzenie wstępnych rozmów z potencjalnymi partnerami prywatnymi oraz podmiotami z branży energetycznej, w tym z PGE.
Spalarnia jako element strategii energetycznej
Władze miasta widzą strategiczny sens w połączeniu działań Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (MPEC) z technologią przekształcania odpadów. Jak podkreśliła prezydentka, celem jest budowa instalacji, która pozwoliłaby na utylizację wszystkich frakcji odpadów komunalnych.
– Wiemy, że jedno skoncentrowane źródło jest czymś bardzo ryzykownym, gdy mówimy o infrastrukturze krytycznej – zaznaczyła na łamach portalu wKielcach.info Agata Wojda, wskazując na potrzebę dywersyfikacji źródeł ciepła w mieście.
Współpraca z inwestorami zewnętrznymi może wiązać się z wejściem kapitałowym partnerów do spółki MPEC, poprzez podniesienie kapitału lub sprzedaż części udziałów.
Wycena spółki MPEC przed wakacjami
Kluczowym krokiem w przygotowaniach do przyszłych inwestycji jest rzetelna wycena MPEC. Prezydentka Kielc podkreśliła, że jest to standardowe działanie, niezbędne do planowania inwestycji z udziałem środków zewnętrznych oraz ubiegania się o kredyty komercyjne.
Arkadiusz Ponikowski, prezes MPEC, poinformował, że trwają prace nad rozpoznaniem rynku w celu wyłonienia wykonawcy wyceny.
Koszt opracowania wyceny szacowany jest na kwotę od 60 do 180 tysięcy złotych, w zależności od wybranej metody. Spółka zamierza przeprowadzić proces w sposób rygorystyczny, zapewniając udział odpowiednich rzeczoznawców. Zakończenie wyceny planowane jest na wrzesień tego roku.